A w niedziele…

Wypad do kina na upragnionego od dawien dawna „KungFu Pande 3”

Share Button

Praca, praca…

Jako, że mamy czas to trzeba zabrać się za roboty przygotowawcze pod drogę na przyszłą budowę w mam nadzieję 2017 roku.
Drzewa się same nei zetną

20160507_165757

20160507_165753

Share Button

Ave Debian!

Nooo, Windows tego nie potrafi.

W nocy zakończyłem kopiowanie wszystkich danych z głównej macierzy SHR2 w testowanym przeze mnie Synology DS1815+ celem jej usunięcia i postawienia na nowo <- tak zasugerował mi support tejże firmy, co i tak uważam za kretyńskie rozwiązanie.

Problem polegał na tym, że celem postawienia na nowo całości trzeba było wyciągnąć wszystkie dyski, odpalić serwer, włożyć dyski do utworzenia głównej macierzy i zainstalować system nowo <- co nie było problemem.

Klocki przyszły później, kiedy włożyłem dyski z kopiami zapasowymi, a tu zonk <- serwer owszem wykrył dyski, ale zamiast je pod montować tak jak przed reinstalacją to stwierdził, że wszystkie są nie zainicjowane. W pierwszym momencie zbladłem <- 12TB danych poszło do piekła, tak pomyślałem w pierwszym momencie. Po krótkim namyśle stwierdził, że to nie możliwe żeby serwer wykasował 3 dyski w momencie ich władania. Przepiąłem wszystkie pod peceta z LMDE2, odpaliłem GParted i.. dane są na dysku ale jako „linux-raid”. Po chwili załamania o 2 w nocy stwierdziłem, że skoro nie mam nic do stracenia to kazałem przeskanować dyski za pomocą mdadm, który na szczęście wykrył wszystkie partycje z danymi jako osobne macierze o dziwo, ale co najważniejsze pozwolił na zamontowanie wszystkiego i kopiowanie danych <- któ©e potrwa jakieś 48-72 godziny jak za pierwszym razem 😀 Dane uratowane, goofyx może iść spać 😀

Windows tego nie potrafi <- no przynajmniej jeszcze 2 lata temu nie było darmowych narzędzi do czegoś takiego.

Share Button

Podsumowanie długiego weekendu

To był owocny okres:

  1. Na nowym serwerze GoofyxGrid wszystko uporządkowałem i teraz serwer leci na pełnych obrotach ze wszystkimi skryptami do automatyzacji <- cokolwiek bym nie robił to jak na razie nie jestem w stanie zabić tego serwera.
  2. Wreszcie wszystkie 15 milionów plików wynikowych (albo i więcej ) Monkeys_v1 i Monkeys_v2 znalazły się u mnie na kompie <- na 3 dyskach 2x1TB i 1x2TB.  Teraz kończę składanie tego do kupy po seriach próbek, a wieczorem zacznę pakować kolejne katalogi do archiwum, dzięki temu z 2,5 terabajtów plików powinienem zejść do 750 megabajtów
  3. Prace nad nowym GUI dla Dorotki w wersji na linux’a rozpoczęte <- nowy program pozwala na wybór urządzenia do sterowania (klawiatura lub joystick/kierownica) oraz na skonfigurowanie sterownika silników strony lewej i prawej. Teraz pracuję nad kolejnymi funkcjami np.: hamulec ręczny, tempomat, skręcanie w zależności od tego czy pojazd jest w ruchu czy stoi itp
Share Button

GoofyxGrid ma nowy dom

Jak wszystko w tym przedsięwzięciu stało się to 6-9 miesięcy wcześniej niż zakładałem, ale na szczęście moje drugie imię to improwizacja i adaptacja 🙂

Parametry serwera:

  • CPU: Intel Xeon seria D : 4t/8c
  • RAM: 32GB
  • Dyski system + projekt: 2x 300GB SSD
  • Dyski na dane : 2x 2TB HDD

Już teraz po ok.8-10 godzin pracy tego cudeńka widzę ogromną różnicę w działaniu <- zresztą zapewne każdy liczący ją odczuł. To co poprzedni serwer robił ospale i z bólem ten robi ot tak w tle bez spocenia się.

Poprzedni serwer to dopiero jedna wielka improwizacja 😀 <- składał się w zasadzie z 3 części, z czego główną był serwer VPS z 4 rdzeniowym procem, 12GB ram + 3x Raid 1 : 55gb dla systemu i bazy danych, 75 giga dla projektu, 250 giga dla danych projektu.  Dodatkowo zarówno mój PC jak i serwer w domu brały czynny udział w tym wszystkim raz odbierając nie obrobione dane do siebie, a zaraz potem wysyłając je z powrotem do VPS do analizy. Masakra.

Ale tak to bywa kiedy odpalając projekt byłem przygotowany na porażkę 😀 ewentualnie na 500 komputerów liczących w 6 miesięcy <- a nie na 10 tysięcy po 5 miesiącach w każdej aplikacji 😀

 

Share Button

Nie ma jak u Goofyx'a