Gry
SilkRoad – 2 gry na 1 kompie
by goofyx on gru.04, 2009, under Gry, SilkRoad
Jak to możliwe skoro po uruchomieniu gry i ponownej próbie dostajemy komunikat, że gra jest uruchomiona?
Przeglądając fora w poszukiwaniu rozwiązania tej kwestii znalazłem wiele propozycji.
Niestety większość opierała się na ściąganiu dodatkowego oprogramowania, które zawierały wirusy.
Najprostszym sposobem na jaki wpadłem o 1 w nocy
jest:
Utworzenie nowego użytkownika do systemu <- czyli w sumie będziemy mieli dwóch userów.
W następnej kolejności odpalamy SilkRoad na jednym użytkowniku, przełączamy się ( nie wylogowujemy się!! ) na drugiego użytkownika i tez uruchamiamy grę.
Należy pamiętać, że trzeba posiadać także 2 konta w grze w przeciwnym wypadku nic nie zdziałamy.
Jedno co muszę powiedzieć w woli porady: aby to rozwiązanie działało w miarę płynnie trzeba mieć w miarę mocny sprzęt.
Po co robić coś takiego?
Ja używam tego rozwiązania do rozwijania swoich dwóch postaci jednocześnie.
Jak pisałem w poprzednim poście, mam nową postać, która chodzi w party ze starą postacią, dzięki czemu szybciej się rozwija
Czy to jest oszustwo?
Osobiście uważam, że nie. Większym cheatem jest stosowanie botów czyli sztucznych graczy tzn.: postać nabija sobie punktów doświadczenia bez ingerencji w grę gracza.
SilkRoad – c.d.
by goofyx on gru.03, 2009, under Gry, SilkRoad
eh, rozpoczynałem tą grę kilkanaście razy <- za każdym razem inną postacią, po to aby sprawdzić jaka będzie najbardziej odpowiednia dla mnie.
Zawsze w grach RPG wybierałem wojowników do bezpośredniego starcia z przeciwnikiem.
Tak było też tym razem, jednak po tygodniu czasu zmieniłem zdanie na korzyść czarodzieja a dokładniej Wizzarda z pewnymi dodatkami z Kleryka i Barda. Postać ma może mało pkt życia, ale przeciwnik musi pierwsze zdążyć zadać cios <- a to może być ciężkie.
Po kilkudniowych testach możliwości mojej postaci, stwierdziłem że rozpoczynam grę od początku nie zmieniając specjalizacji.
W tej chwili moja nowa postać biega za moją starą postacią celem zdobycia jak większej ilości doświadczenia w jak najkrótszym czasie.
Także na swoim kompie odpalam teraz dwa razy SilkRoad i robię co trzeba
<- jak to zrobić to napiszę w kolejnym poście jutro.
Call of Duty : Modern Warfare 2
by goofyx on gru.01, 2009, under Gry

To kolejna odsłona <- według mnie <- najlepszej serii strzelanek wojennych.
Miałem okazję grać w tą grę <- i co najlepsze ukończyć ją dlatego podzielę się swoją opinią na jej temat.
Niestety po ukończeniu kampanii jak i w trakcie gry odczuwałem brak dobrze powiązanej fabuły w grze do czego Call of Duty : Modern Warfare (pierwsza część) mnie przyzwyczaiła. Misje były chaotycznie poukładane przez co atmosfera gry straciła dla mnie bardzo dużo. Ktoś może powiedzieć, że fabuła w tego typu grach jest niepotrzebna. Jak dla mnie to podstawa.
Dzięki dobrej fabule gracz może w czuć się w role ( w tym wypadku żołnierza ) i robić co do niego należy ![]()
W tej części raz jesteśmy członkiem Rangersów, zaraz potem członkiem ekipy brytyjskiej ścigającym terrorystów, po czym wcielamy się w rolę terrorysty i strzelamy do tłumów cywili na lotnisku…
Ja byłem nieco zaskoczony takimi nagłymi zmianami ról, przez co gra stała się dla mnie typem “idź do przodu i zabijaj wszystko co się rusza” <- bo zabić możemy także swoich.
Jedno co trzeba przyznać ekipie od tej gry, że grafika jest naprawdę niezła, choć w kilku momentach doprowadza do obłędu np.:
jesteśmy w jaskini, za nami jest lampa, przed nami skrzynia przy ścianie <- skrzynia jest bardzo ładnie oświetlona, a na ścianie zero światła <- ciekawe dlaczego
Niestety moja ocena tej gry to zaledwie 5/10. Jest to gra w stylu pograj i usuń <- co też niestety zrobiłem, ponieważ nie mam ochoty do niej wracać.
Inaczej mają się rzeczy z “Call of Duty : Modern Warfare” oraz “Call of Duty : World at War” obie części skończyłem dziesiątki razy i na pewno jeszcze wiele razy będę do nich wracał.
Poprzednicy “Call of Duty : Modern Warfare 2″ ustawili za wysoko poprzeczkę, której moim zdaniem najnowsza część nie dosięgła.
SilkRoad
by goofyx on lis.25, 2009, under Gry, SilkRoad
Od jakiś 2 tygodni grywam w SilkRoad <- jest to całkiem miła i przyjemna gra RPG on-line za darmo.
Kiedyś już w nią grałem ale niestety byłem osamotniony, przez co gra straciła swój urok i ponuciłem swoje postacie.
Teraz rozpocząłem na nowo razem z paroma kumplami.
Gramy na chińskiej wersji. Dlaczego?
Ponieważ nie ma tyle lagów i nie ma tak tłoczno na mapie
Mass Effect
by goofyx on lut.02, 2009, under Gry
Jeśli ktoś jeszcze nie grał w tą grę to grzeszy.
Od ponad roku żadna gra nie w ciągła mnie tak jak “Mass Effect”.
Podszedłem do tej gierki z bardzo dużą dozą sceptyzmu i z nastawieniem zagrania przez 1-2 godzinki.
Jednak to co zastałem powaliło mnie z nóg.
To co pierwsze mnie zachwyciło to ścieżka dźwiękowa i dialogi, dzięki którym już po 5 minutach gry byłem całkowicie pochłonięty przez fabułę. Po godzinie tak wczułem się w główną postać, że każdy wybór jakiego musiałem dokonać podczas rozmów, wybierałem tak jakbym to jak miał powiedzieć.
Kolejna sprawa to postacie, z którymi przyjdzie się nam spotkać oraz lokacje jakie mamy do zwiedzenia.
Filmiki w grze są naprawdę świetne (może jakościowo nie tak dobre jak te z Warcrafta) ale sprawiają, że fabuła gry daje się jeszcze bardziej odczuć.
W grze występuje wątek miłosny (mało rozwinięty
), ale na pewnym etapie można wyczuć chemie między naszym bohaterem, a członkiem z drużyny
Podsumowanie:
1. ZALETY
- muzyka
- dialogi
- grafika
- postacie
- lokalizacje
- FABUŁA cud!!!!!!
2. Wady
- krótki czas gry <- główny wątek + 25 misji pobocznych przeszedłem w 20 godzin. Przeszedłem tą grę i czuje niedosyt.
Tak bardzo polubiłem tą grę, że zamieram zagrać w nią jeszcze nie raz. Tym razem spróbuję grać innymi specjalizacjami, wybierać inne opcje w dialogach.
Polecam tą grę.
Z niecierpliwością czekam na Mass Effect 2 z nadzieją, że gra będzie dłuższa.
ps.: Polecam współpracę z członkiem ekipy Wrex’em. Jego odzywki i stosunek do życia jest naprawdę niezły
A do tego nieźe radzi sobie z karabinem bojowym